Mentalizacja czynności
Z tego względu może okazać się potrzebna "mentalizacja" czynności nawykowej, polegająca na tym, iż czynność, która przebiegała już automatycznie, znowu dostaje się pod dyrektywę świadomości. Oczywiście nie może to stać się od razu i potrzebne jest dopiero stopniowe przyzwyczajenie się do wnikania świadomością w dany proces. Zwykle bowiem zautomatyzowana czynność zaskakuje nas tak nagle, iż mimo najlepszej woli uruchomienia uwagi nie możemy zdobyć się nawet na próbę kontroli. Dunlap' proponuje w tych przypadkach następujący sposób. Daną czynność, nawet gdyby ona była w zasadzie czymś niepożądanym, szkodliwym, wykonuje się umyślnie, naśladując możliwie najdokładniej jej przebieg doko-nywający się wtedy, gdy ona odbywa się mimo woli, z tą tylko różnicą, iż świadomość bierze wyraźny udział kierujący w tej czynności. W ten sposób toruje się drogę do mentalizacji i do późniejszego opanowania procesu. A więc osoba, u której powstał nałogowy tik, ćwiczy się.